Licencja
Warunki konstytucji podmiotu w perspektywie fenomenologicznej
Abstrakt (PL)
Przedsięwzięcie, którego się podjęłam w ramach pracy doktorskiej, miało na celu zbadanie, z perspektywy fenomenologicznej, wzajemnej relacji dwóch momentów podstawowych dla konstytucji podmiotu i zarazem określających go w kontekście społecznym, a więc jako podmiot odniesiony do innego podmiotu (innych podmiotów). W dziedzinie fenomenologii podejmowano wiele prób opisania relacji intersubiektywnej, które to próby owocowały coraz to nowymi analizami – począwszy od założycielskiej Fenomenologii ducha, przez ogromne i wciąż jeszcze eksploatowane dzieło Husserla, analitykę egzystencji Heideggera po Merleau-Ponty’ego próby sformułowania pluralistycznej ontologii – żadna z tych prób zdawała się jednak nie zapowiadać tak wszechstronnego ujęcia problemu, jak dzieło Emmanuela Levinasa. Wszechstronność tego ujęcia tkwi m. in. w oryginalnym spleceniu i zazębieniu deskryptywnej perspektywy fenomenologicznej z etyczną perspektywą praktyczną, a także w próbach fenomenologicznej interpretacji afektywności i dowartościowaniu tej sfery ze względu nie tylko na jej wagę teoretyczną, jako konstytutywnego stadium formowania się podmiotu, ale również ze względu na jej potencjał etyczny. Połączenie tych dwóch czynników czyni filozofię Levinasa niezmiernie interesującą, otwiera mianowicie możliwość badania potencjału uspołecznienia, obecnego już w warstwach afektywnych podmiotowości, nie zaś jedynie w sferze logosu i/lub uświadomionego interesu poszczególnych podmiotów – w skrócie ujmując: możliwość opracowania modelu uspołecznienia przez miłość. W takiej perspektywie, jaką swoimi analizach otwiera Levinas, nie ma miejsca na klasyczne linie podziału na erosa i agape, a także na dualizm ducha i ciała, jest za to miejsce na rozważanie istotnego wkładu relacji erotycznej w konstytucję podmiotu i na analizę etycznie nawartościowanych pasywnych struktur cielesności. W rezultacie poszukiwań najciekawszego ujęcia relacji etyki i erotyki, ze względu na wspomniany wyżej potencjał podejmowanej przez Levinasa problematyki zrezygnowałam z fenomenologicznego opracowania stanowisk innych fenomenologów, takich jak Michel Henry czy Jean-Luc Marion I zdecydowałam się skupić na dokładnej analizie korpusu rozwiązań Levinasa. Powstała praca jest rezultatem takiej analizy. Jest to analiza krytyczna, koncentrująca się na wydobywaniu sprzeczności i tarć obecnych w literze dzieła Levinasa. Wyodrębniam w jego pismach filozoficznych dwa zasadnicze kierunki: 1) dogmatyczny, uformowany z założeń podstawowych fenomenologicznie jedynie ilustrowanych, który nazywam warstwą deklaratywną, a do którego należy przede wszystkim założenie istnienia pierwotnej diady: Toż-Samego i Innego resp. immanencji i Transcendencji, resp. całości i Nieskończoności i założenie o koniecznie nierównym i koniecznie niezwrotnym charakterze wzajemnej relacji członów tej diady oraz 2) analityczny, rozwijający się w ścisłych fenomenologicznych analizach skupionych na dynamice rzeczywistej relacji intersubiektywnej, który, interpretowany niezależnie od warstwy deklaratywnej, warstwę tę poddaje w wątpliwość i zarazem otwiera możliwości przez nią wykluczane. Do tych ostatnich należy, na przykład, możliwość interpretacji Levinasa opisów relacji erotycznej jako (a) odwracalnej, czyli takiej, w której pasywność/bierność/podatność na zranienie nie musiałyby określać jako istotowa charakterystyka tylko jednej z dwóch płci (w przypadku Levinasa jest to płeć żeńska – kobiecość), a nawet nie zawsze przynależałyby jednemu i temu samemu członowi relacji – lub (b) jako odwracalnej i zarazem równej w wymiarze kategorialnym. Uznaję tym samym feministyczne krytyki filozofii Levinasa, podkreślające ontologiczny i patriarchalny profil jego wywodu, za zasadne, przy zastrzeżeniu, że dwugłos obecny w jego myśli nie pozwala jej jednoznacznie odrzucić – a to ze względu na potencjał zawartych w niej analiz intersubiektywnie ujętej afektywości, potencjał bliższy w swym charakterze filozofiom immanencji niż transcendencji, bliższy duchowi Spinozy, niż samego Levinasa deklaracjom o transcendencji i nieskończonej separacji członów relacji intersubiektywnej. Tym samym, idąc tropem wewnętrznych pęknięć Levinasowego dzieła, dochodzę do wniosku, że dopiero rezygnacja z niefilozoficznej warstwy założeń, owej warstwy teleologicznej, z góry wyznaczającej kres poszukiwań, zdynamizowałaby materię jego fenomenologicznych analiz i uruchomiła dialektykę intersubiektywności, dając zarazem asumpt dalszym poszukiwaniom fenomenologicznym w dziedzinie relacji społecznej. Levinas w swojej późnej i zarazem kluczowej dla obranej przeze mnie perspektywy interpretacyjnej książce Inaczej niż być lub ponad istotą stawia w roli swego adwersarza Spinozę – jako tego, który podjął próbę sformułowania etyki w duchu immanencji. Tymczasem, i to między innymi staram się wykazać, ów analityczny nurt fenomenologii Levinasa w swoich ogólnych rysach – tam, gdzie Levinas opisuje dynamikę afektów w relacji intersubiektywnej, w tym w szczególności model wzajemnego potęgowania się afektów radości dwóch rozkoszujących się sobą wzajem podmiotów – nie tylko znacznie się do modelu Spinozjańskiego, opartego na ekonomii afektywnej, zbliża, ale wręcz, usamodzielniony i nieznacznie dopracowany, mógłby stanowić interesującą, całkowicie wolną od postulatu transcendencji propozycję filozoficzną z pogranicza fenomenologii i filozofii źródeł uspołecznienia. Praca, którą przedstawiam, jest jedynie przyczynkiem do szerszego opracowania kwestii uspołecznienia przez radość, w tym związku erotyki z etyką, nie proponuje konkretnych rozwiązań, wskazuje jedynie możliwość opracowania modelu relacji pomiędzy erotyką i etyką alternatywnego w stosunku do tego, który stanowi część kulturowego korpusu implicite obowiązujących założeń co do domniemanej wzajemnej niezależności członów tej relacji, możliwość w filozofii anonsowaną, jednak jak dotąd niewystarczająco rozwiniętą. Opisując braki w trybie wywodu Levinasa (np. kwestia trzeciego – jeżeli trzeci jest już obecny w twarzy drugiego, to na jakiej podstawie Levinas ostro rozróżnia relację dualną od mnogiej?), płynność pojęciową (co to jest inność, jeśli i il y a należy do tej dziedziny, i inny człowiek, to na jakiej podstawie relacja z tym ostatnim ma mieć wyjatkowy status?), kategorialne nieporozumienia (Levinas nietrafnie interpretuje Spinozjańską kategorię conatus, w rezultacie czego krytykuje Spinozę za niezaistniałą myśl, przypisując jej w dodatku decydującą rolę) i napięcia (kobieta jest i nie jest z istoty podobna do mężczyzny: jest, o ile Levinas bierze pod uwagę rezultaty własnych analiz relacji erotycznej, a nie jest, gdy idzie tropem własnych założeń o nierównej diadzie), obficie występujące w pismach Levinasa, staram się podkreślać zarazem ich bezsprzeczną oryginalność i, przebijając się przez nimb mitu filozofa-etyka lub filozofa religijnego, gęstniejący wokół jego postaci, zwrócić uwagę na takie elementy jego dzieła, które, poddane krytyce, mogą obudzić zainteresowanie czysto filozoficzne i odgarnąć nieco kurz, który w filozoficznym lamusie zaczął na jego pismach osiadać. Jednym z takich ciekawych filozoficznie momentów jego filozofii jest właśnie zarysowana w nich idea radości jako czynnika konstytutywnego dla podmiotu, a w obrębie radości – również erotyki.