Licencja
Trzymać się faktu albo „Miłe złego porządki” Artura Żmijewskiego
Abstrakt (PL)
Artur Żmijewski we wstępie do swojego ostatniego projektu zatytułowanego The Pleasures of Ordering Evil pisze o przemocy, która dzieje się wokół nas i pozostawia ślady-efekty – w ciałach i krajobrazie, w naturze i ludzkich twarzach. Przemoc jest wszechobecna i wszechpotężna – zdaje się mówić Żmijewski. W tekście podejmuję wyzwanie rzucone przez Żmijewskiego i zadaję pytanie, czy wszystkie rodzaje przemocy należy zrównać i uznać za ekwiwalentne? Twierdzę, że należy wyrwać przemoc z formuły banału, tj. należy dokonać ekstrakcji nie tyle przemocy, ile „trywialności przemocy” z przemocy świata. Zadaję zatem pytanie: jak mówić o przemocy i jak przedstawiać przemoc? W celu odpowiedzi na to pytanie zestawiam projekt Żmijewskiego z malarstwem Francisa Bacona. W pracach Bacona i Żmijewskiego obcujemy z przemocą, która przyjmuje dwa różne znaczenia: przemoc rozumiana jako banalna agresja i przemoc rozumiana jako uruchomienie procesu. Ta druga przemoc jest dobroczynna. Na koniec stawiam tezę, że realizm nie ma już dziś mocy. Moc ma tylko detektywistyczna archiwizacja faktów. Aby uruchomić myślenie, potrzebujemy czegoś więcej niż realizmu, tj. siły faktu. Być może Żmijewski oferuje nam rodzaj „realizmu praktycznego” lub „realizmu sprawczego” ukazujący nasze uwikłanie w świat.
Abstrakt (EN)
In the introduction to his latest project, The Pleasures of Ordering Evil, Artur Żmijewski writes about the violence that happens around us and leaves traces-effects – in bodies and landscapes, in nature and human faces. Żmijewski seems to say that violence is omnipresent and all-powerful. In the text, I take up the challenge posed by Żmijewski and ask the question whether all kinds of violence should be equal and considered as equivalent? I argue that violence should be taken out of the banal formula, i.e. we should not so much reveal violence but rather the “triviality of violence” should be extracted from the violence of the world. I ask also the question: how to talk about violence and how to represent it? In order to answer this question, I juxtapose Żmijewski’s project with the paintings of Francis Bacon. In the works of Bacon and Żmijewski we encounter violence which has two different meanings: violence understood as banal aggression and violence understood as starting a process. The latter is beneficial. Finally, I put forward the thesis that realism is no longer valid today. Only “matters of fact”, detective archiving of material facts has power. To start thinking, we need more than realism, i.e. the force of fact. Perhaps Żmijewski offers us a kind of “practical realism” or “agential realism” showing our entanglement in the world.