Licencja
Mechanizm nie-doskonały? Dobra administracja więzienna - ustalenia i konkluzje badawcze
Abstrakt (PL)
Wieloryb jest największym zwierzęciem zamieszkującym Ziemię. Nazwa „wielo-ryb” odzwierciedla to, co widoczne, choć niekoniecznie zgodne z prawdą. Wielki nie oznacza wielu, zaś wieloryb jest ssakiem i ma wszystkie najważniejsze jego cechy, w tym instynkt opiekuńczy . Jego podobieństwo do ryby ma charakter konwergencji. Prościej mówiąc, wieloryb dostosował się do środowiska, w którym żyje: jego kształtów, zasobów, praw natury i gwarantującej przetrwanie zdroworozsądkowej symetrii. Zasiedla bezkresne przestrzenie oceanów. Nie panuje nad nimi, lecz z zachowaniem własnej autonomii daje dowód siły życia wobec niszczących sił natury. Błędnie był niegdyś uważany za potwora morskiego. Jego olbrzymi rozmiar budził lęk i respekt, a jednocześnie prowokował do polowań i snucia opowieści. Nie był łatwą zdobyczą, lecz okazał się wartościowym producentem ambry i tranu. Jeden gatunek, lecz różnorodny: biały to kaszalot, błękitny to waleń, szare to po prostu wieloryby. Usnuliśmy wokół niego szereg opowieści i alegorii, a nawet gwiazdozbiór. Symbolizuje konstelację nieba równikowego, czwartą pod względem wielkości, choć z niewielką liczbą jasnych gwiazd. Najjaśniejszą gwiazdą jest Deneb Kaitos (arab. ogon wieloryba) 145 razy jaśniejszy od Słońca. Zaś najciekawszą jest Cudowna Gwiazda zmieniająca swoją jasność od XVI wieku. Wieloryb stał się symbolem władzy państwowej, daleko idącej w swej ingerencji w życie społeczeństwa oraz człowieka z powodu „słabej natury” tego ostatniego i jego niepohamowanego apetytu na życie, nieskłonnego do podporządkowania się regułom narzuconym przez suwerena . Wśród wielorybów zdarzają się Moby Dicki, lecz myślę, że należy to do rzadkości, gdyż intencjonalna nienawiść i zemsta nie leży w ich naturze. Ponadto Moby Dick jest odpowiedzią na owładniętego furią człowieka, odbiciem jego lęków, kompleksów, stereotypów, agresji . Istnienie wielorybów i jego znaczenie zależą od człowieka. To on definiuje obszary eksploatacji, ochrony i miłości. Gdy myślę o więzieniu, jego administracji i „jego” ludziach, widzę wieloryba. Siła i respekt, które obywają się bez patosu, wierność prawom natury, wysiłek i poświęcenie wkładane w pełnienie swojej roli i osiągnięcie celu, symbol władzy, lecz nie jej piętno, a w końcu przestrzeń, w której tętni życie.