Dyskurs pornograficzny w polskiej prozie XX wieku (na wybranych przykładach).

Autor
Stusińska, Ewa
Promotor
Dąbrowski, Mieczysław
Data publikacji
2016-05-16
Abstrakt (PL)

Procesy przeciw pornografii literackiej, a później również filmowej i artystycznej, które rozpoczęły się od słynnej sprawy „Pani Bovary” i trwały przez prawie cały wiek XX, dotykają problemu prawnych, formalnych i gatunkowych wyznaczników pornografii. Czy dzieła pornograficzne mają jakąś wspólną cechę? Pomimo rozlicznych problemów definicyjnych można wyodrębnić jedną - pornografia nie jest i nie była nigdy formą seksualności spotykaną w naturze. Innymi słowy - pornografia jest dziedziną kultury. Dlatego, podobnie jak Foucault traktował „seksualność”, celem mojego doktoratu jest potraktowanie pornografii jako kategorii kulturowej, przyjrzenie się jej z dystansu, ograniczenie obiegowej oczywistości, zanalizowanie teoretycznego i praktycznego kontekstu oraz naszkicowanie chociaż w uproszczony sposób jej historii, która nierozdzielnie łączy się z historią zakazu i cenzury. Parafrazując Susanne Kappeler, przedmiotem niniejszej pracy jest więc pornografia, czyli reprezentacje słowne, bądź - by być bardziej precyzyjnym - praktyki reprezentacji a nie praktyki seksualne: „Fakt reprezentacji musi zostać szczególnie podkreślony: nie zajmujemy się po prostu <<treścią>>” . Tematem mojej dysertacji jest analiza przede wszystkim pornografii literackiej, jednak bez szerszego kulturowego kontekstu, nie byłaby ona zrozumiała. Dlatego we wstępie szkicuję dzieje terminu „pornografia”, a także historię jego narodzin na przełomie XVIII i XIX wieku. Miało to związek z czterema zjawiskami: znaleziskami archeologicznymi z okresu imperium rzymskiego, XIX-wieczną prostytucją, młodzieńczą masturbacją jako problemem społecznym, a także popularyzacją powieści. Następnie przyglądam się funkcjonowaniu kategorii „pornografii” w XX wieku przede wszystkim w kontekście: funkcjonowania rynku sztuki, historii myśli (eros a cywilizacja), krytyki feministycznej i regulacji prawnych. Wśród autorów, których pracę wykorzystuję znajdują się m.in.: Winfried Menninghaus, Peter Michelson, Camille Paglia, Michaił Bachtin, Julia Kristeva, Georges Bataille, Roland Barthes, Walter Kendrick, Susanne Kappeler, Jean Baudrillard, Mary Douglas, Michel Foucault, Thomas Lacqueur, Bogdan Banasiak, Susan Sontag oraz Linda Williams. Przedmiotem pierwszego rozdziału jest próba definicyjnego uchwycenia kategorii pornografii. Wobec trudności metodologicznych, związanych z wyodrębnieniem jej „istoty”, preferowanym przeze mnie narzędziem analitycznym staje się kategoria dyskursu (Foucault, Mouffe, Laclau). Wyodrębniam tu trzy najbardziej wyraziste formy lub też typy dyskursu pornograficznego, a także próbuję opisać ich reguły, konwencje oraz historyczne uwarunkowania. Określam je mianem dyskursu: klasycznego, nowoczesnego i estetycznego. Składają się one na jeden wspólny dyskurs pornograficzny, rozumiany jako rodzina różnogatunkowych wypowiedzi połączonych wspólną tematyką (analogicznie jak np. dyskurs tańca, dyskurs o miłości czy dyskurs podróżniczy). Przedmiotem drugiego rozdziału jest wyodrębnienie i opisanie wskazanych uprzednio typów dyskursu pornograficznego. Pierwszy z nich, dyskurs klasyczny, koncentruje się na „pornograficzności” w kontekście społecznej funkcji tekstu literackiego oraz roli, jaką treści obsceniczne odgrywają dla systemu, tak sztuki jak i całego społeczeństwa. Recepcja tekstu, rozpoznanego jako pornograficzny, ma charakter pejoratywny, wykluczający z publicznego przekazu lub warunkowy, dopuszczający pod warunkiem ustanowienia norm „dobrej” i „złej” seksualności. W rezultacie pornografia w ujęciu klasycznym nie jest nigdy definiowana ze względu na cechy wewnętrzne, ale poprzez zewnętrzny efekt, jaki wywiera na system lub ze względu na intencję autorską, która legła u podstaw jej użycia. Najbardziej radykalnym krytykom nie chodzi o denotację treści seksualnych (niewłaściwy język, styl, retorykę), ale o ich konotację – nie tyle cenzurę wypowiedzi, ale zlikwidowanie całej erotycznej referencji, nie tylko zarzuty wobec języka, ale negację możliwości zaistnienia całego gatunku powieści erotycznej. Zakaz nierozerwalnie wiąże się tu z cenzurą treści, a także pytaniem, kto, przed kim i na jakiej podstawie treści cenzuruje. Tym samym deklarowana troska o społeczeństwo skrywa kwestie nierównego dostępu do wiedzy i podział na uprzywilejowanych oraz resztę, której dostępu się zakazuje. W przypadku dyskursu nowoczesnego kluczowa staje się strategia unaocznienia – wyrażenia a de facto skonstruowania prawdy o cielesności i rozkoszy. Hipotezę represji zastępuje tu produkcja wiedzy o seksualności, która przebiega wedle ściśle określonych schematów, regulowanych przez władzę (Foucault). Różnica w dostępie do informacji przenosi się na poziom samych informacji – uprzywilejowany mężczyzna nie zabrania już patrzeć na „obsceniczne” obrazki czy czytać „obscenicznych” książek, ale swoją władzę wyraża poprzez inne struktury reprezentacji w samym tekście/obrazie. Wedle nich, to on i tylko on może patrzeć (być aktywny), natomiast kobieta staje się niemym i uprzedmiotowionym obiektem spojrzenia/reprezentacji, mogącym przyjąć albo rolę pasywną, albo wejść w pozycję męską. Główną strukturą pornografii nowoczesnej jest więc relacja dominacji-uległości. Produktem dyskursu jest pornotopia, czyli najbardziej typowa forma pornograficznego utworu. W dyskursie estetycznym najistotniejsza jest kwestia językowej natury seksualności, która nie jest już aberracją jak w dyskursie klasycznym, ale pełnoprawnym tematem literackim. Nie jest też ukierunkowana na poznanie/nazwanie, a tym samym neutralizację tematu, jak to miało miejsce w dyskursie nowoczesnym. Jej stawką nie jest prawda. Dyskurs estetyczny nie opisuje, ale relacjonuje przedmioty i esencje, a także niestrudzenie odnawia relacje miedzy nimi. Widz/czytelnik może się stać częścią tej sceny nie poprzez projekcję, ale „uczestnictwo” – fuzję dyskursu i ciała: „pisanie umożliwia wymianę Logosu i Erosa, co sprawia, że można mówić o erotyce na sposób gramatyczny i o języku na sposób pornograficzny” . Pornografia jako twór kulturowy jest transgresją języka za pomocą ciała i ciała za pomocą języka. Jest wciąż ponawianym poszukiwaniem i reprodukowaniem zdarzenia w powtarzalnym opisie aktu. W następnych trzech rozdziałach korzystam z wypracowanego aparatu metodologicznego jako matrycy krytycznej konstruktu „pornografia” przypisanego wybranym dziełom prozatorskim na przestrzeni XX wieku. Tym samym nie diagnozuję, które teksty literackie polskiej literatury są pornograficzne, ale badam, w jaki sposób kodowana i dekodowana była pornografia. W rozdziale drugim analizuję literacki skandal, jaki wywołały „Dzieje grzechu” Stefana Żeromskiego. Kategoria „pornografii” w perspektywie wyznaczonej przez dyskurs klasyczny okazuje się pretekstem do wykluczenia książki z dyskursu publicznego ze względu na normy obyczajowe, ale też - ukazanie porewolucyjnego imaginarium polskiej sceny politycznej. W perspektywie dyskursu nowoczesnego tekst Żeromskiego odsłania dominujące struktury tworzenia wiedzy o seksualności na przełomie XIX/XX wieku (histeryzacja ciała kobiety, zakaz masturbacji, panoptykalna struktura wychowania, implikowanie perwersji wszelkim nienormatywnym formom seksualności). Z kolei poprzez wykorzystanie estetycznej lektury tekstu, odsłaniam nieprzystowanie czytelników do nowej formy powieści młodopolskiej (Głowiński), jak również do nowej estetyki wstrętu, która w XX wieku stała się równoprawnym sposobem poznania natury ludzkiej jak estetyka klasyczna. W rozdziale trzecim dekonstruuję „Zmory” i „Motory” Emila Zegadłowicza. Dzięki unaocznieniu strategii, jakich użył Zegadłowicz, pokazuję jak tematyka seksualności w kulturze została stopniowo oderwana od metafizycznego kontekstu, ale – wskutek niewystarczających zdolności twórczych autora „Zmór” – nie stała się ani autonomiczną kategorią literacką, zdolną problematyzować ludzką egzystencję ani nową jakością estetyczną. Nowoczesny dyskurs o seksualności okazał się w dwudziestoleciu międzywojennym na tyle rozpowszechnioną i przezroczystą strukturą, że nawet próby opisywania go, odbywały się w granicach, które wyznaczał (powiedzenie wszystkiego jako efekt przymusu mówienia, niemówienie jako efekt czynienia seksu tajemnicą). Pisarstwo Zegadłowicza było świadectwem uwikłania podmiotu w obowiązujący dyskurs i zapowiedzią potrzeby radykalnej zmiany języka. W rozdziale czwartym zestawiam „Rudolfa” Mariana Pankowskiego i „Na paryskim sztrychu” Rudolfa Niemca. Pankowskiemu daleka jest zarówno strategia uprzedmiatawiania innego (innej seksualności) pod pozorem poznania jak w dyskursie nowoczesnym, jak i literacki skandal typowy dla dyskursu klasycznego. Wybiera on „wyobraźnię pornograficzną”, w ramach której uwikłanie człowieka we własną cielesność wyznacza niemożność ustalenia wyraźnych granic między wnętrzem a powierzchnią, przyjemnością i bólem, wolą i poddaniem, tak kluczowymi dla pornograficznego gatunku. Rozkosz – podobnie jak wstręt – tworzy pomost, który łączy jednostkę z ciemnym, gęstym i intensywnym kontynentem elementarnych (auto)percepcji, zapośredniczonych przez ciało. W zakończeniu podkreślam raz jeszcze, jak analiza wymienionych utworów pozwoliła mi wydobyć potencjał tkwiący w krytycznej lekturze „pornografii”, odsłonić kryteria wedle których pornografia była kodowana i dekodowana, a także – mam nadzieję – wskazać zjawisko, które w Polsce było do tej pory deprecjonowane lub też sublimowane pod etykietką „erotyzmu”, a mianowicie - znaczenie estetycznego dyskursu pornografii. Postuluję, że więcej uwagi należałoby poświęcić analizie polskiej pornografii. W tym celu warto po pierwsze zrezygnować z dotychczas przyjętych i mało satysfakcjonujących badawczo praktyk analizy reprezentacji seksualności jako literackiej obsceny lub erotyki. Po drugie warto raz na zawsze odrzucić popularne twierdzenie, jakoby język polski - ze względu na przemożną obecność wyrażeń anatomicznych lub obscenicznych - nie nadawał się do reprezentacji seksualności. Wystarczy w tym celu sięgnąć po niektóre świetne polskie tłumaczenia klasyki pornografii światowej (np. Historia oka, tłum. T. Komendant). Po trzecie należy wypracować poważny aparat badawczy, pozwalający zanalizować złożoność „pornografii”, do czego mam nadzieję praca ta się przyczyni. Pozostaje mi żywić nadzieję, że poważne zajęcie się tematem przez krytykę literacką a szerzej kulturową stworzy alternatywę dla dominującego dyskursu medialnego, a w przyszłości zaowocuje równie „poważnymi” dziełami literackimi. Zawłaszczona i regulowana przez nowy aparat bio-polityczny oraz logikę rodzącego się kapitalizmu pornografia „poddała się” dominującemu reżimowi wiedzy/władzy i w przeważającej mierze wyzbyła się swoich subwersywnych, intelektualnych ambicji. Jeśli zgodzimy się z tą oceną, możemy uznać, że pornografia w dalszym ciągu posiada subwersywny, choć uśpiony, potencjał i, że wciąż możliwa jest inna wiedza, wiedza „wychodząca” z ciała oraz seksualności. Ale, aby ten potencjał wykorzystać, potrzebne jest uznanie estetycznego, poznawczego i politycznego potencjału pornografii .

Abstrakt (EN)

PhD thesis traces the relatively recent concept of pornography—the word was not coined until the late 18th century—which became a public issue once the printing press gave ordinary people access to the erotica of the Greeks and Romans, the art and literature of the French enlightenment, and the works of Marquis de Sade. The word "pornography" is often used as if it were entirely unproblematic, even by those campaigning against its censorship. From the secret museums to the pornography trials of Madame Bovary and modern polish fiction, author explores how conceptions of pornography evolved over the years relate to issues of freedom of expression and censorship. In the first chapter it marks a radical intervention in traditional arguments about pornography. It re-examines the artistic distinctions between pornography and erotica, and challenges the legal definition of obscenity as well as the intellectual defence of 'freedom of expression'. By linking literary criticism and literary texts, it establishes vital connections between modes of representation and social forms of power and domination. Thesis produces not a history of pornography but a history of the term and pornographic discourse. According to Foucault “systems of thoughts composed of ideas, attitudes, and courses of action, beliefs and practices that systematically construct the subjects and the worlds of which they speak”. This is why author does not write about the essence of pornography but about the pornographic discourse. What is the most important for research, she distinguishes three broad types of pornographic discourse: classical, modern and aesthetic. Classical discourse identifies pornography with obscenity, something prohibited by the system and not accepted by social, aesthetic or cultural norms. Within that discourse, defining work as pornographic is equivalent to depriving it of literary values and imposing censorship. According to Foucault, modern discourse questions the “repressive hypothesis” – an idea that sexuality in modern society is repressed. In the 18th and 19th centuries, discourse on sexuality proliferated and experts began to examine the topic from a scientific point of view, encouraging people to confess their sexual feelings and behaviour. Within modern discourse, defining work as pornographic is equivalent to recognising it as a product of “scientia sexualis” - the source of knowledge-power of sex. On the one hand, writing about sexuality is not prohibited, but on the other hand – it is controlled by the legitimized modes of representation. In an aesthetic discourse, pornography is treated like any other literary statement. It is evaluated by its literary quality, not by its importance to society nor it is regarded as a source of knowledge. Aesthetic discourse of pornography is characterized by the theme of unbreakable bond (the sexual nature of a human) with new forms of expression ("inventions" as a key attribute). In chapters 2 – 4 thesis analyzes the three Polish modern fictions widely recognized in their times as pornographic: “History of Sin” by Stefan Żeromski, “Zmory” and “Motory” by Emil Zegadłowicz, “Rudolf” by Marian Pankowski. Author deconstructs the term "pornography", shows its discursive involvement, as well as the consequences for the creation and reading of the text. In the second chapter author analyzes literary scandal, which led "History of Sin" to exclusion from the public discourse. The main ‘sin’ of the "Story of a Sin" was the exploration of the experience of disgust, which a hundred years later became an equal source of knowledge of human nature as well as beauty. Through the use of aesthetic discourse, she points out that some new techniques, stylistic and narrative, used by Żeromski, prove its literary value. The third chapter deconstructs the "Zmory" and "Motory" by Emil Zegadłowicz. Through the use of modern discourse, author shows how Zegadłowicz used the category of pornography to gain publicity. In the fourth chapter author analyzes "Rudolf" by Marian Pankowski. His use of pornography – which author of the thesis called aesthetic discourse of pornography – points to something more general than transgression or scandal. The need of human beings to transcend “the personal” is no less profound than to be a person, an individual. This thesis studies the literary functions of the pornography as a development from a poetics of obscenity (classical discourse). It focuses on the developments of Polish artistic modern fiction since the beginning of twentieth century. Discussing literary figures including Zegadłowicz, Żeromski, Pankowski, it analyzes both the use of aesthetic pornography and the philosophical, cultural, and legal implications of its use. According do Peter Michelson, it proposes that realizing the pornography --in the sense of speaking the unspeakable—has many functions.

Słowa kluczowe PL
estetyczny
nowoczesny
klasyczny
dyskurs
pornografia
Data obrony
2016-05-24
Licencja otwartego dostępu
Dostęp zamknięty