Kiedy umiera język, umiera cały świat
Kiedy umiera język, umiera cały świat
ORCID
Abstrakt (PL)
Według szacunków UNESCO z ponad 7 tys. istniejących języków świata więcej niż połowa przestanie istnieć w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat. Powodem jest nieprzekazywanie przez rodziców języka ojczystego swoim dzieciom, który jeśli ma zasięg wyłącznie lokalny, nie jest im potrzebny ani w szkole, ani w życiu zawodowym. W efekcie wielu języków plemiennych lub regionalnych używają wyłącznie przedstawiciele najstarszego pokolenia. Kiedy umiera ostatni z nich, umiera także ich język. Niestety, skutki utraty własnego języka są znacznie większe niż można byłoby przypuszczać. W języku każdej społeczności są bowiem zakodowane informacje dotyczące jego egzystencji, ukształtowania terenu, na którym mieszka, występującej na nim roślinności i żyjących tam zwierząt, a także zdrowotnych walorów roślin lub przeciwnie - ich szkodliwego wpływu na zdrowie człowieka. Ostatnie badania lingwistyczne wykazały, że to, jak człowiek postrzega otaczającą go rzeczywistość, jest zależne przede wszystkim od języka, więc śmierć języka oznacza nieuchronnie śmierć zamkniętego w nim świata. W artykule została przedstawiona teza, że dotyczy to nie tylko języków etnicznych, ale także ich różnych odmian terytorialnych i środowiskowych. Programy ratowania ginących języków powinny więc być stosowane także do znikających na naszych oczach gwar ludowych i języków odchodzących pokoleń, także tych występujących na terenie powiatu ostrowskiego. Jest w nich zamknięty świat, który zniknie bezpowrotnie wraz ze śmiercią ostatnich osób posługujących się tymi odmianami polszczyzny.