Okres wpływów rzymskich w dorzeczu środkowej Wkry

Autor
Szela, Andrzej
Promotor
Nowakowski, Wojciech
Data publikacji
2013-12-19
Abstrakt (PL)

Okres wpływów rzymskich na terenie dzisiejszych ziem polskich od dawna budził duże zainteresowanie badaczy. Związane to było między innymi z wkroczeniem tych terenów do świadomości kultur antycznych, w tym wypadku Rzymu, co wynikało z ich zainteresowania z pochodzącym z granic ówczesnego świata złotem północy, którym był bursztyn. Rosnące zapotrzebowanie na przedmioty luksusowe spowodowało zintensyfikowanie kontaktów z terenami nadbałtyckimi, gdzie owa żywica była wydobywana. Doprowadziło to do rozwoju dróg handlowych, które często określamy mianem szlaku bursztynowego. Nad jego bezpieczeństwem czuwać miał wymieniany przez Tacyta związek lugijski, utożsamiany przez archeologów z kulturą przeworską, która w ostatnich wiekach przed naszą erą i w pierwszych wiekach naszej ery, zajmowała obszar południowej i środkowej Polski. Na Pomorzu z kolei egzystował inny lud - Goci wiązany z kulturą wielbarską, znany głównie z historii spisanej przez Jordanesa. Terenem styku tych dwóch wielkich starożytnych ludów był obszar Północnego Mazowsza. Niestety właśnie z tego newralgicznego obszaru, do niedawna właściwie nie mieliśmy śladów osadniczych, poświadczających istnienie którejkolwiek z opisanych wyżej kultur archeologicznych. Pomiędzy opisywanymi ugrupowaniami, pozostawał całkiem spory niezamieszkały obszar, rozciągający się mniej więcej od terenów dzisiejszej Mławy na wschodzie po Drwęcę na zachodzie. Rejon ten uznawany był przez badaczy zajmujących się okresem wpływów rzymskich za pustkę osadniczą, oddzielającą odmienne ludy. Zwracano przy tym uwagę, iż taki obraz nie jest bynajmniej wynikiem stanu badań, lecz odzwierciedla rzeczywiście istniejącą sytuację osadniczą. Mniej więcej przez środek opisanego terenu przepływa rzeka Wkra, której dorzecze było obszarem badań niniejszej dysertacji. Obraz pustki osadniczej zaczął ulegać stopniowemu wypełnieniu dzięki prowadzonym od roku 2003, przez autora niniejszego doktoratu, pracom wykopaliskowym na stanowisku V w Brudnicach. pow. żuromiński. Od roku 2006 badania te zostały poszerzone również o kolejne cmentarzysko, odkryte w miejscowości Kuczbork-Osada pow. żuromiński. Ku całkowitemu zaskoczeniu, oba odkryte stanowiska położone są w samym środku wzmiankowanej wyżej pustki osadniczej, rozciągającej się mniej więcej od okolic Mławy na wschodzie, po rzekę Drwęcę na zachodzie. Pierwsza ze wzmiankowanych nekropoli dostarczyła ponad siedmiuset pięćdziesięciu obiektów archeologicznych. Na drugim cmentarzysku udało się zadokumentować osiemdziesiąt zespołów. Obraz ten uzupełniają materiały z badanych w latach siedemdziesiątych dwudziestego wieku, stanowisk w Siemiątkowie i Zgliczynie-Pobodzym, leżących na południowej granicy opisywanego obszaru. Ze stanowisk tych opracowano niemal dwieście obiektów ceramicznych. Na podstawie zebranego materiału powstało opracowanie zawierające 580 stron tekstu, 440 tablic z materiałem ilustracyjnym oraz 12 planów obrazujących zmieniającą się sytuację kulturową na poszczególnych stanowiskach archeologicznych. Szeroka analiza odkrytych obiektów oraz pozyskanych materiałów zabytkowych pozwoliła nie tylko na zapełnienie białej plamy, jaka funkcjonowała na archeologicznej mapie północnego Mazowsza w pierwszych wiekach naszej ery, ale przede wszystkim rzuciła nowe światło na zachodzące na przełomie II i III wieku zmiany, kiedy to na tereny zajęte przez osadnictwo przeworskie nasuwa się ludność wielbarska. Uzyskany obraz jednoznacznie dowodzi występowania zespołów grobowych obu opisywanych kultur archeologicznych na większości z badanych nekropoli. Zjawisko to najwyraźniej widoczne jest na przykładzie cmentarzyska w Brudnicach, na którym zarejestrowano ślady wzajemnych silnych oddziaływań obu kultur. Na stanowisku tym nie można również wykluczyć okresu ich wspólnej koegzystencji. Szczegółowa analiza materiału zabytkowego kultury przeworskiej, jednoznacznie wskazała na bliskie relacje jej przedstawicieli zarówno z terenami nadłabskimi, Półwyspem Jutlandzkim, jak i wyspami bałtyckimi. Jeszcze szersze relacje udało się zaobserwować w późniejszej fazie osadniczej, kiedy to tereny Mazowsza północnego zasiedlone zostały przez ugrupowania związane z kulturą wielbarską. Za jej bytności widoczne są wyraźne powiązania zarówno z terenami skandynawskimi, czarnomorskimi, a nawet naddunajskimi. Co ciekawe, najliczniejsze zespoły kultury wielbarskiej pochodzą ze schyłkowego okresu późnorzymskiego, jak również z okresu wędrówek ludów. Dzięki obecności bardzo dużej liczny zabytków z tych faz użytkowania nekropoli, obszar Mazowsza Północnego staje się obecnie jednym z najlepiej rozpoznanych rejonów z obszaru Polski. Niezwykle ciekawe jest, że z okresu tego pochodzą dwa najbogatsze zespoły grobowe znalezione na cmentarzysku w Brudnicach. Ich wyposażenie znajduje analogie w zabytkach pochodzących zarówno w strefie nadczarnomorskiej czy naddunajskiej, ale również z w najbogatszych zespołach wotywnych z terenu Skandynawii. Przeprowadzona analiza ukazuje obszar Północnego Mazowsza nie tylko jako teren całkiem dobrze zasiedlony, ale przede wszystkim jako rejon o bardzo szerokich i dalekosiężnych powiązaniach z najodleglejszymi częściami Europy. Ten zapomniany przez lata skrawek Mazowsza, jawi się jako miejsce niezwykle istotne w odtwarzaniu ówczesnych relacji, trwających nawet wtedy, gdy cała ówczesna Europa zaczęła upadać w mrocznej epoce wędrówek ludów, a jej północna część po prostu ulegała wyludnieniu.

Słowa kluczowe PL
Północne Mazowsze
okres wpływów rzymskich
archeologia
Data obrony
2014-01-15
Licencja otwartego dostępu
Dostęp zamknięty